Wywiad z zespołem Batstab

Na początek tradycyjne pytanie. Jak doszło do powstania zespołu?
Kto wpadł na taki szalony pomysł i kiedy? 
Baron Kruger: Pomysł by zebrać Trupę spod Ciemnej Gwiazdy pojawił się 4 lata temu – na rodzimej scenie nie było dotąd takiego projektu, który łączyłby glam-rockową komiksowość z mrocznymi inspiracjami i tekstami nawiązującymi do filmu i literatury grozy. Po kilku latach działalności styl muzyczny grupy się wykrystalizował, a wraz z nim jej przekaz wizualny – po drodze zaraziliśmy się steampunkiem, który mieszamy z horrorem. Razem z Luną wpadliśmy na pomysł by stworzyć taki zespół, gdzie obok nietypowego instrumentarium (rock bez gitary elektrycznej, za to z wyjątkowym brzmieniem gitary basowej – ośmiostrunowej? to możliwe!) ważne będzie sceniczne show.

Baron Kruger, fot: Anna Wesołowska

Jacy wykonawcy/zespoły Was inspirują? Skąd czerpiecie pomysły na swoja muzykę czy teksty?
Luna Braga: Inspiracje muzyczne sa bardzo szerokie: Od zespołow takich jak Rob Zombie, Lordi, 69 eyes, XIII Stoleti czy rodzimy Closterkeller po Alice Coopera na początku naszej drogi muzycznej. Teraz jesteśmy bliżej sceny Psychobilly inspirują nas takie projkety muzyczne jak: Koffin Cats, Misfits, Ramones, Necromantix, ale sięgamy też do klasyków gatunku: Gloria Jones, Ray Charles czy niesmiertelny Elvis Presley. Pomysłów na teksty szukamy w literaturze grozy: Edgar Allan Poe, H. P. Lovecraft czy Antoni Lange i Stefan Grabiński. Jesteśmy również maniakami starych horrorów i filmów klasy B.
 

Jakbyście w krótkich słowach określili muzykę Batstab?
Baron Kruger: Mieszamy starego dobrego rock’nrolla ze swingiem, całość podlewamy odrobiną punkowowej energii i nierzadko dodajemy szczyptę elektroniki. Ten styl nazywamy „coffin rock” – głównymi składnikami dania są rock’n’roll i swing – taką mieszankę usłyszycie na naszym najbliższym krążku!

Do kogo adresujecie swoją twórczośc? Czy tylko do gotyckiej publiczności, czy raczej nie ma to znaczenia?
Luna Braga: Naszą muzykę gramy dla wszystkich, od publiczności gotyckiej, po fanów psychobilly i swingu. Gramy również na konwentach fantastyki ponieważ nasze telsty i komiksowy ubiór idealnie sprawdzają się w klimatach takich imprez. Jesteśmy nietypowi, dlatego że staramy się wnosić do naszych wystepów elementy humoru i groteski. Lubimy mrok ale mamy do siebie dystans.

Luna Braga, fot: Anna Wesołowska

Macie bardzo wyrazisty image – czaszki, kości, nietoperze. Ale nie traktujcie chyba tego poważnie? Sądząc po fimikach z Waszych koncertów, traktujecie to z przymrużeniem oka, wręcz parodiując śmiertelnie poważny styl gotycki?
Baron Kruger: Zawsze było nam bliżej do Misfits niż do estetyki spod znaku Slayer’a (którego zresztą sam czasem słucham), kochamy stare i nowe horrory, Halloween to dla nas najważniejszy dzień w roku. Najważniejsze jest by dobrze się tym bawić.

Jak oceniacie przyjęcie przez publiczność Waszej muzyki i całokształtu tzn. strojów, imagu na koncertach? Dostajcie jakieś sygnały od słuchaczy że im się to podoba?
Luna Braga: Przede wszystkim wszyscy pytają na czym gra Baron Kruger? I dlaczego ten instrument brzmi jak gitara i bas w jednym? Pierwsze koncerty były bardzo ciepło przyjęte przez publiczność, nasze stroje i muzyka były pewnym zaskaoczeniem. Coraz częściej zdarza się, że na naszym profilu facebook ktoś zaprasza nas na koncert w swoim mieście. To bardzo dla nas miłe. Spisujemy wszystkie miejsca i szukamy sposobów żeby tam zagrać. Nasze stroje są chyba najcześciej komentowane. Staramy się by nasz każdy występ był unikalny dlatego na różne imprezy przygotowuje odpowiednie stylizacje.

Jakie macie plany na najbliższe miesiące? Na pewno koncerty, a gdzie będzie można Was zobaczyć?
Baron Kruger: W najbliższy weekend zapraszamy do Piszu, gdzie 31 sierpnia zagramy w ramach konwentu Dzikon. Następnego dnia, 1 września zobaczycie nas w Ząbkowicach Śląskich na koncercie w ramach Weekendu z Frankensteinem. To jednak nie koniec. 15 września w warszawskim klubie Rampa (na tyłach teatru o tej samej nazwie) odbędzie się koncert połączony z pokazem burleski – wyjątkowy wspólny spektakl, który opracowaliśmy razem z artystką burleski – Pin Up Candy. Koniec października i początek lipca to zwyczajowo najbardziej zapracowany czas dla BatstaB – czyli Halloween! W tym roku zapraszamy do Warszawy 31 października, gdzie zagramy w klubie Hydrozagadka na Rock’n’roll Horror Night oraz 2 listopada w Łodzi, na imprezie w klubie Scenografia. Zapraszamy!!

Batstab, fot: Anna Wesołowska

A może szykujecie jakieś niespodzianki np płytkę?
Luna Braga: Obecnie pracujemy nad materiałem nan naszą pierwszą płytę. Mamy juz kilka kompozycji, które zagramy na naszych najbliższych koncertach. Skończyliśmy własnie nagrania na EPke, ten materiał będzie łaczył gotyckie i swingowe brzmienia.