Solar Fake

Wywiad z Solar Fake 25.05.2011r.

Solar Fake

Zanim zapytam o nową płytę, muszę zapytać o nazwę Solar Fake. Fani żartują, że nazwa wzięła się od Twoich inicjałów, czy to prawda ?
Sven: Trochę 😉 Najpierw znalazłem nazwę Solar Fake,i to był miły skutek uboczny z moimi inicjałami, ponieważ to współgra z moim solowym projectem i to jest czysty Sven Friedrich 😉 Miałem kilka pomysłów jak nazwać ten projekt i z Solar Fake udało się to. Nie tylko dlatego, że moje inicjały pasują, ale to wpłynęło na moją decyzję.

Wasza debiutancka płyta „Broken Grid” spotkała się z pozytywnymi opiniami i recenzjami wśród fanów muzyki EBM i electro, a także cover zespołu Radiohead „Creep” znajdujący się na tym albumie przez wielu uznawany jest za lepszy od oryginału. Czy komponując i nagrywając materiał na nowy album, czułeś presję ze strony otoczenia i fanów?
Myślę, że większość presji pochodzi ode mnie samego. Podczas komponowania czy produkcji, rzeczywiście nie myślę za wiele o tym, czy ktoś mógłby polubić czy nie polubić czegoś, przede wszystkim ja muszę być zadowolony. Myślę, że jestem bardzo trudnym krytykiem wobec siebie, ponieważ jestem profesjonalistą w pewnym sensie. Ale to jest bardzo pomocne, nie robię niczego za szybko. Kiedy kończę pisać piosenkę, zaczynam troszczyć się o innych ludzi 😉 Wtedy wysyłam to do bardzo bliskich przyjaciół, takich jak Frank (klawiszowiec podczas koncertów Solar Fake), aby sprawdzić ich reakcję. Jeśli są w porządku, jestem zadowolony, jeśli nie, kontynuuję pracę nad utworem 😉

22 lipca ukaże się Wasz drugi album „Frontiers”. Skąd pomysł na taką nazwę ? Czy ona coś symbolizuje ?
Znalezienie odpowiedniego tytułu na album jest zasze bardzo trudne dla mnie, bo myślę, że ma on współgrać z każdym utworem na płycie. „Frontiers” jest jednym z kluczoych w piosence „Pain goes by”, więc to bezpośrednio łączy się z jednym utworem na płycie, który ma (niewielkie) znaczenie również dla mnie. To symbolizuje wszelkiego rodzaju granice, bariery… granice w sobie, wewnątrz siebie, bariery, które musisz przeskoczyć, czy ludzi, którzy chcą ciebie skrzywdzić nawet jeśli Ty tego nie chcesz … To po prostu dochodzi do punktu w większości moich tekstów.

Co możesz powiedzieć swoim fanom o nowym albumie ? Czy możesz zdradzić nam tracklistę z „Frontiers” ?
Jasne:

01. Under the skies
02. Why did I raise the fire
03. No apologies
04. More than this
05. Parasites
06. Such a shame
07. Where are you
08. The rising doubt
09. Pain goes by
10. Until I’m back
11. The line of sight

Czy „Frontiers” będzie kontynuacją „Broken Grid”, a może będzie to konceptalbum ?
Nie do końca album koncepcyjny. Jakoś to nadal „Broken Grid”, ale także wchodzi na nowe ścieżki. Myślę, że to jest bardzo różnorodne. Mixowałem wiele stylów elektronicznej muzyki znowu: jak synth pop, dark electro, elementy electro punk’a, industrial itp. Ale w sumie to jest bardziej club-kompatybilny i taneczny niż „Broken grid”, tam nie ma tak wielu „powolnych” utworów. Myślę, że z „Frontiers” nadal tworzę własny styl poprzez połączenie różnych stylów, nadal każdy utwór na płycie brzmi jak Solar Fake. Lubię zaskakiwać z utworu na utwór, aby mieć jakieś kompilacyjny charakter na płycie, bo chcę żeby ludzie (i ja) nie nudzili się po przesłuchaniu pierwszych 3 utworów.

Czy na albumie znajdziemy jakieś Covery ? Jeśli tak to jakiego wykonawcy tym razem ?
Tak, to „Such a shame” oryginalnie wykonywany przez Talk Talk. Uwielbiam tą piosenkę i oryginalny teledysk i okazało się, że to działa całkiem dobrze jako cover. Harmonijna aranżacja piosenki i tekst naprawdę odpowiadają bardzo dobremu brzmieniu Solar Fake.

Jak przebiegał proces tworzenia nowego albumu ? Najpierw piosenki, później muzyka, czy na odwrót ?
Nie, najpierw komponuję muzykę, następnie rozwijam linie wokalne, a później pisze tekst. To jest najbardziej skuteczny sposób dla mnie, bo mogę również korzystać z muzyki jako źródła inspiracji dla słów. Zazwyczaj nagrywam kilka muzycznych pomysłów i staram się nadać im strukturę utworu, potem słucham tego w kółko, próbując znaleźć (przynajmniej dla mnie) idealny wokal. Tak samo postępuję za każdym razem, nie ważne czy mam napisać piosenkę dla Solar Fake, Zeraphine czy Dreadful Shadows.

Przy poprzedniej płycie niestety nie było żadnego teledysku promującego płytę, a jak będzie tym razem ? Czy fani mogą liczyć na jakiś teledysk ?
Tak, przynajmniej mam taką nadzieję. Postaramy się nakręcić minimum jeden teledysk. Jest to kolejna rzecz, którą zrobię. Sam będę to reżyserować, pisać koncepcję i tak dalej. Postaramy się wydać to zanim album się ukaże … Mam nadzieję, że uda nam się zrobić to na czas. Również mam nadzieję, że możeny nakręcić jeszcze jeden lub dwa teledyski, ale to zależy czy będziemy mieć wystarczająco dużo czasu, aby to zrobić 😉

Czy na nowym albumie znajdziemy wszystkie piosenki, które na ten album zostały skomponowane ? Czy na przykład skomponowaliście ok.30 piosenek i z nich wybraliście te, które usłyszymy na płycie?
Nie, zazwyczaj piszę tylko ostatecznie wybraną piosenkę. Oczywiście jest więcej pomysłów, nad którymi zaczynam pracę, ale zwykle widzę wcześniej, który może stać się dobrą piosenką, a który nie. Jak tylko zdam sobie sprawę, że pomysł nie jest dość dobry, przestaję pracować nad tym i koncentruję się na kolejnym pomyśle. Po prostu nie chcę tracić energii na złe rzeczy 😉 

Jakie były Twoje inspiracje, podczas pracy nad nową płytą ?
Prawie wszystko. Ale najczęściej jest to rodzaj ludźki, społeczne absurdy, i osobiste losy. Niektóre sytuacje w życiu…

Planujecie DVD,czy jeszcze za wsześnie by o tym mówić ?
Cóż, teraz nie planujemy DVD. Myślę, że koncertowe DVD nie miałoby dużego sensu po 2ch albumach, ale może po 3ch jedno 😉

A co z trasą koncertową ? Czy jest szansa, że Wasi Polscy fani będą mogli usłyszeć Was tutaj ponownie ? Fani dobrze się bawili na Waszym koncercie na Castle Party 2009
Tak, my również się dobrze bawiliśmy. To był świetny moment dla nas. Naprawdę mam nadzieję, że możemy zagrać w Polsce któregoś dnia znowu. Może jeśli jeśli promotor clubu przeczyta to … jesteśmy gotowi zagrać w Polsce.
Narazie nasza agencja organizuje kilka koncertów w Niemczech, ale album zostanie wydany w całej Europie oraz w Stanach,więc postaramy się zagrać w innych krajach.

Czy podczas trasy promujacej nową płytę „Tour diary” będzie kontynuowane ?
Tak, oczywiście. Okazało się, że to był miły kąsek i ludzie lubili to czytać. Więc będziemy to kontynuować. Ale najpierw odświeżymy stronę. Naprawdę jest czas na to 😉

Mówiąc o koncertach, chciałam spytać z kim chciałbyś pojechać na trasę ?
Cóż, otwieraliśmy koncerty VNV Nation, które były naprawdę świetne, chciałbym powtórzyć to któregoś dnia, ale mają już kogoś na trasie. Covenant, byłby fajny również, ale oni są na trasie także to byłoby za wcześnie dla nas. Ale zobaczymy, jestem pewien, że są też inne dobre możliwości…

A także jaki był o Wasz najlepszy, a jaki najgorszy koncert ? Może jakieś śmieszne lub straszne sytuacje podczas koncertów?
Mieliśmy sporo śwetnych koncertów np: Castle Party, nasze występny na Amphi i Blackfield festivals i niedawno „Festival of Darkness” w Braunschweig, także nasz ostatni koncert był niesamowity, odnośnie reakcji publiczności, kiedy zagraliśmy wszystkie nasze nowe piosenki poraz pierwszy. Nie było naprawdę „najgorszego” koncertu jeszcze, naszczęście. Ale masz zawsze jakieś napięte sytuacje. Rodzaj najgorszego scenariusza sprawdza się kiedy jest awaria techniczna. Gdy skaźnik częstotliości naszego intra na żywo został przypadkowo ustawiony na wartość bardzo niską, więc to po prostu jest bardzo niski poziom hałasu. Czy oczywiście jeśli mam zaćmienie. To nie zdarza się zbyt często, ale może się zdarzyć …

Plany na przyszłość i marzenia Solar Fake ?
Cóż, najpierw jedziemy nakręcić teledysk, następnie album zostanie wydany i wtedy będziemy grać kilka koncertów. Oczywiście, naprawdę mamy nadzieję, że ludzie bardzo polubią „Frontiers”… Naprawdę nie mamy planów, bo wszystko zazwyczaj okazuje się być inne, niż myślisz, więc zawsze musisz być elastyczny 😉

A teraz nieco inne pytania : Ostatnio bardzo modne zrobiło się dbanie o środowisko. Jestem ciekawa jak do tego podchodzisz i jak dbasz o przyrodę ?
Cóż, myślę, że to dobrze, że dzisiaj bardziej jest obecne w umysłach ludźkich ratowanie naszej natury, która jest kluczem do przetrwania. Ale z drugiej strony większość ludzi po prostu udaje ten akt „dobra”. Jeśli to oznacza zrezygnowanie tylko z minimum konfortu, jest to nie do przyjęcia dla większości. Zauważyłem, że bardzo często ludzie mówią, że wazne jest, aby ocalić nasze środowisko, ale nie są gotowi do zmiany stylu życia, ani trochę. Myślę, że to jest konieczne. Nawet nasi wszyscy politycy rozmawiają teraz z ekologami. Ale zamiast działać ekolodzy (weźmy prawdzią zieloną partię tutaj) budują nowe drogi, wspierają tylko wielkie firmy, po prostu zostają w ich strukturze starego niszczejącego środowiska, ponieważ daje to najlpesze zyski. A oni kłamią na temat emisji, o energii atomowej, i na temat gospodarki. To naprawdę smutne, bo myślę, że to w ich rękach, by w końcu coś zmienić. Tutaj w Niemczech jest tylko Partia Zielonych, wśród wszystkich grup politycznych, która naprawdę dba, od ponad 30 lat.

Myślę, że jestem bardziej radykalny, bo widzę, człowieka jako największego wroga całego innego życia. Gdziekolwiek ludzie trącają się w naturę, po prostu zabijają ją dla ich komfortu. Ludzie zabijają zwierzęta dla pokarmu, nawet jeśli to nie jest konieczne. I zwierzęta muszą bardzo cierpieć (myślę o wszystkich ciężarówkach na naszych autostradach przewożących żywe zwierzęta, należy pomyśleć o wszystkich fabrykach śmierci). Nie jem mięsa i naprawdę czuję się w porzadku, więc to nie jest absolutnie niezbędne do działania w tym stylu. Ludzie budują nowe drogi, nowe miasta i tak dalej … a tym wszystkim oni niszczą naturalną przestrzeń roślin i zwierząt. A najgorszą rzeczą jest, że … oni nie myślą o tym wszystkim. Wspieram kilka grup, które ingerują w ochronę środowiska i zwierząt. I kupuję tylko „dobrą” żywność i inne towary, czystego pochodzenia. tylko od firm, które chronią przyrodę i zwierzęta. Jeśli nic nie pochodzi z takiej firmy, ja nie kupuję niczego. Oszczędzam energię elektroniczną, gaz, wodę wszędzie tam gdzie tylko mogę.

A jak dbasz o siebie ? Siłownia, basen ect.? Jak ważny jest dla Ciebie wygląd ?
Cóż, rzeczywiście myślę, że jestem trochę próżny 😉 Począwszy od makijażu i ubrań. Nigdy nie uprawiałem za dużo sportu, ale od prawie roku chodzę na siłownię, żeby być zdrowym i w dobrej kondycji 😉

A co myślisz o kolczykach, tatuażach, skaryfikacjach? Masz jakieś?
Nie. Nigdy nie mogłem się zdecydować na dobry motyw, więc zostawiłem to lepiej 😉 i źle bym się czuł mając pompkę atramentu pod moją skórą … lub przekłótą czy wyciągniętą …Cóż, jest to najważniejszy narząd ciała, więc myślałem, że lepiej zostawić to takim jakie jest 😉 Mam tylko kolczyk. To co naprawdę lubię to fryzura…

Gdybyś miał zagrać w filmie, jaki to byłby film i w jaką postać chciałbyś się wcielić ?
*lol* Może jakąś postać z małą ilością słów, bo myślę, że po prostu zapomniałbym tekstu 😉 Szczerze, nigdy nie miałem takich ambicji. Myślę, że nie byłbym dobrym aktorem, jestem lepszym muzykiem. Trudno mi udawać kogoś innego niż siebie.

Opisz siebie w kliku słowach
To byłoby dobre pytanie dla moich przyjaciół 😉 Myślę, że jestem szczery, naturalny i ziemski. Pracuję za dużo, zawsze spóźniam się z moimi podatkami, ponieważ wiem co oni robią z moimi pieniędzmi 😉 Nie zależy mi bardzo na statusie, sukcesie i pieniądzach, cieszę się moim życiem i zawsze dniem wolnym.

Co robisz w czasie wolnym (kiedy nie myślisz o koncertach, nagrywaniu, wywiadach itp)?
Napradę nie mam za dużo. Jeśli naprawdę jest jeden wolny dzień to po prostu staram się nic nie robić, bądź zaczynam czytać książkę. To jest prawdziwy luksus…

Jaka jest najbardziej szalona rzecz jaką zrobiłeś dla muzyki? Jak wiele jesteś w stanie dla muzyki poświęcić?
*lol* Nigdy nie byłem w łóżku z kimś z branży muzycznej, jeśli to masz na myśli 😉 Cóż, raz my (Dreadful Shadows) mieliśmy tylko jeden koncert w Madrycie. Podróżowaliśmy w przyczepie kempingowej w sumie 2 tygodnie. To była prawdziwa zabawa.

Gdybyś nie został muzykiem to …
… grafikiem i video artystą, którym naprawdę jestem poza moją muzyczną karierą.

Jaki masz kontakt z fanami? Spotkało Cię coś złego/dobrego z ich strony?
Przeważnie jest to bardzo pozytywne. Biorę dużo mojej energii z wiadomości od fanów. Staramy się spotykać z naszymi fanami po koncertach, zawsze rozmawiamy tam, dajemy autografy itp. Oczywiście mam też pewne doświadczenia ze stalkerem, ale tak naprawdę prawie wszyscy nasi fani są bardzo mili. Zbieram wszystkie prezenty od fanów, one mają bardzo szczególne miejsce w moim domu.

Co chcesz na zakończenie przekazać swoim Polskim fanom ?
Cóż, mam nadzieję, że polubicie „Frontiers”, a także mam nadzieję, że możemy zagrać w Polsce ponownie w niedalekiej przyszłości.

 

Zobacz też:
Recenzja „Frontiers” 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *