Avelyn – wywiad

Na początku, powiedźcie jak doszło do powstania Waszego zespołu?

Rysiek (wokalista i gitarzysta): Hmmm… W sumie to bardzo długa historia. Mieszkając w Polsce miałem swój zespół, w którym byłem gitarzystą. Po przeprowadzce do Niemiec, przez długie 3 lata, szukałem ludzi do założenia zespołu, ale trafiałem tylko na osoby o „innych zainteresowaniach muzycznych”. Krótko mówiąc brakowało chemii miedzy nami. Do momentu, kiedy przed około rokiem, na moim uniwersytecie znalazłem wywieszone ogłoszenie: „Perkusista szuka zespołu”. Zadzwoniłem i od tego się w sumie wszystko zaczęło.

Skąd pomysł na nazwę „Avelyn” dla zespołu?

Rysiek: Hehehe hmmm… Po założeniu zespołu tzn. znalezieniu basisty i drugiego gitarzysty, stanęliśmy przed zadaniem znalezienia nazwy dla zespołu. Może wydawać się to dziwne, ale to cholernie ciężkie zadanie 😛  Może znasz ten serial „Two and a Half Men” z Charlie Sheen? Jedna z bohaterek w tym serialu ma na imię „Evelyn”. Moim zdaniem jej charakter jest bardzo interesujący, mimo że z jednej strony jest ona bardzo hmm… jak to dobrze ująć: arogancka, jednak z drugiej to bardzo rodzinny człowiek. Myślę, że w każdym z nas tkwi jakaś cząstka „Evelyn”, a zmieniając „E” na „A” powstał AVELYN. A tak na poważnie to nazwa pochodzenia Hebrajskiego, która oznacza „życie”.

Na Waszym facebook’u można zobaczyć kilka filmików z koncertów, a powiedźcie co z Waszą płytą?

Alex (gitara): Jesteśmy dla naszych fanów, próbujemy zatem dzielić część naszej historii razem z nimi poprzez nasz profil na Facebook’u. Debiut ukaże się jak będziemy zadowoleni z tego co muzykalnie osiągniemy. Debiutancki album, powinien być wyjątkowy – myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do tego.
Bloch (basista): Pierwsza płyta przyjdzie, jeśli będziemy mieli wystarczająco dużo piosenek, z których wybierzemy te najlepsze. Debiutancki album to zawsze duży krok dla zespołu i musi być dobrze zaplanowany.
Connor (perkusista): Chętnie miałbym nasz album już teraz w rękach. Musimy się jednak skoncentrować na pisaniu kolejnych piosenek. Jeśli będziemy w 100% zadowoleni z naszych utworów to i CD się pojawi 🙂
Rysiek: Mam nadzieje, że tak szybko jak tylko to możliwe. Jednak na razie koncentrujemy się na nagraniu materiału demo. Jak już wspomniałem te 3 lata, podczas których poszukiwałem ludzi, spędziłem również na pisaniu piosenek. Trochę się tego nazbierało. Teraz musimy znaleźć trochę czasu i nagrać je tak samo jak pierwszą piosenkę „Snow White” u mnie w domu.

Po filmach widać, że lubicie grać koncerty. Powiedzcie zatem, gdzie będzie można Was usłyszeć i zobaczyć w najbliższej przyszłości?

Rysiek: Jak na razie nasze koncerty ograniczają się do regionalnej sceny, głównie można nas zobaczyć/usłyszeć w Baden-Württemberg. Nasz kolejny koncert odbędzie się w Aalen, to takie miasto koło Stuttgartu.

Czy macie jakieś inne projekty oprócz Avelyn?

Rysiek: Jak na razie AVELYN ma pierwszeństwo przed wszystkim innym. Może w przyszłości będzie można usłyszeć coś funk’owego w moim wykonaniu hehehehe.

Kto w Waszym zespole jest odpowiedzialny za tekst, a kto za muzykę, a może wspólnie pracujecie nad twórczością zespołu?

Rysiek: Teksty i muzykę jak na razie głównie pisze ja. Jednak są utwory, w których tekst napisał Connor np: tekst do „Imagination”. W Avelyn jest tak, że każdy mały pomysł na piosenkę będzie wspólnie aranżowany 🙂

Jakimi zespołami bądź muzykami się inspirujecie?

Alex: Wszystkimi, które mi się podobają i mnie fascynują. Jeśli chodzi o konkretne nazwy to będzie z tym ciężko, bo ja słucham właściwie wszystkiego.
Bloch: Beatsteaks, Enter Shikari, Coheed And Cambria, Rhcp, Foo Fighters.
Connor: Muse, Billy Talent, Phoenix, Blink 182, Intersphere.
Rysiek: Jeśli o mnie chodzi to głównie: Queen, Brian May, ale również zespół HIM.

Jakie macie plany na przyszłość odnoście zespołu Avelyn?

Alex: W dalszym ciągu, komponować nowe melodie i pisać teksty. A gdy już zajdziemy daleko, to chcemy wydać naszą płytę i dzielić się nią ze światem.
Bloch: Robić dobrą muzykę, która nam i Wam, mam nadzieje, będzie się podobać. Bawić się bez końca, spotykać miłych ludzi i mieć piękne wspomnienia.
Connor: Który z zespołów sobie nie życzy, aby grać i występować na dużych scenach albo tego żeby po świecie jeździć? Naturalnie jest to jedno z moich marzeń, jednak uważam, że te rzeczy powinny same przyjść. A będąc na drodze do tego, rozkoszuje się każdym takim momentem i po prostu dobrze się bawię. Moje plany z Avelyn to dobrze się bawić i tą dobrą atmosferę dać odczuć naszym słuchaczom.
Rysiek: Grać jak najwięcej koncertów i dzielić swoje uczucia i emocje z jak największą liczbą osób.

Co chcecie przekazać swoim fanom?

Alex: Hej, Wy tam w świecie, to do wszystkich, którzy nas jeszcze nie znają, ale lubią naszą muzykę. Mam nadzieje, że nasze drogi się kiedyś skrzyżują i będziemy mogli wspólnie z Wami iść przez życie. Chcę się dobrze bawić z Wami, cieszyć się muzyką i spędzać super wieczory.
Bloch: Jeśli mamy tam na zewnątrz fanów: Przychodźcie na nasze koncerty, mówcie otwarcie, co myślicie o naszej muzyce. Śmiało, zarówno negatywne opinie jak i pozytywne, a jeśli kogoś ugryziemy, no to macie pecha  🙂
Connor: Chciałbym wszystkim naszym fanom, zarówno tym wirtualnym jak i tym, którzy już nas widzieli na żywo, podziękować. Bez Was Avelyn, byłby tylko grupą chłopaków, którzy w każdy poniedziałek wieczorem, podczas prób niszczą sobie słuch 🙂
Rysiek: Myślę, że naszą misją jest udowadnianie, że rock, muzyka rock’owa ma jakąś wartość. Nie należy tracić wiary w muzykę rock’ową w tych naszych pustych czasach.