Alhena – Alhena EP

Dzięki uprzejmości Piotra Grugela, perkusisty zespołu Alhena otrzymałem do zrecenzowania debiutancką EP’kę kapeli. Płytka trwa 25 minut i zawiera 5 utworów.

Już pierwszy utwór, zatytułowany  „Trial”  wita nas majestatycznym brzmieniem,  na tle którego słyszymy piękny głos byłej wokalistki Katarzyny Dziemianowicz (w tej chwili w zespole śpiewa Natalia Bassak). Utwór ładnie definiuje to czego się po muzyce Alheny możemy spodziewać, czyli połączenia metalu z rockiem progresywnym. Słyszymy tu zarówno metalowe riffy jak i spokojniejsze fragmenty instrumentalne.  Następny „Better” bardzo dynamiczny, rockowy przeplatany spokojniejszymi fragmentami, który na początku może się kojarzyć z zespołami typu Evanescence, ale bardzo fajnie Alhena tu wplata takie nerwowe, troszkę poplątane fragmenty typowe dla prog-metalu. Kawałek upiększa świetna solówka gitarowa zamykająca utwór. Trzeci na płytce „You Lost Me” to rzewna ballada oparta na brzmieniu klawiszy udających fortepian, która przeradza się w kolejny potężnie brzmiący prog-rockowy song. Jako czwarty na płytce zespół umieścił utwór „Breath” z bardzo chwytliwym refrenem, w sam raz do skandowania na koncertach. Również tu możemy usłyszeć bardzo piękną solówkę gitarową na zakończenie. Ostatni na płycie „Nemesis”, jest utworem instrumentalnym przywodzącym od razu na myśl dokonania np. Dream Theater. Rozwija się powoli by wybuchnąć z mocą wulkanu.  Cały kawałek opiera się na linii basu wokół której zespól buduje klimat za pomocą pozostałych instrumentów. Szczególną uwagę zwraca bardzo „hammondowe” brzmienie klawiszy w pierwszych częściach utworu. Na koniec słyszymy odgłosy burzy oraz deszczu wprowadzające w lekko zamyślony klimat zachęcający do odpalenia płytki jeszcze raz.

Podsumowując, debiutancka EP’ka zespołu Alhena zawiera ciekawe utwory w konwencji prog-rocka,  brzmi bardzo dobrze i zaostrza apetyt na Ich muzykę w oczekiwaniu na pełny album zespołu.

DARKman